
Odsetki od kosztów kredytu – mocna podstawa do zastosowania SKD
W wyroku z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 (P.W. przeciwko Bank Pekao S.A.) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakwestionował konkretną praktykę bankową – polegającą na naliczaniu odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu (prowizji, składek ubezpieczeniowych, opłat), które nie wchodzą w skład całkowitej kwoty kredytu. Trybunał uznał ją za niezgodną z definicjami z art. 3 dyrektywy 2008/48/WE oraz z obowiązkami informacyjnymi kredytodawcy.
Pełny tekst orzeczenia oraz komunikat prasowy nr 63/26 dostępne są na curia.europa.eu.
TSUE nie orzekł wprost o sankcji kredytu darmowego. Trybunał odpowiedział wyłącznie na pytanie o zgodność praktyki naliczania odsetek od skredytowanych kosztów z dyrektywą 2008/48 (i o relację do dyrektywy 93/13). Konsekwencja w postaci zastosowania SKD wynika z prawa krajowego – art. 45 u.k.k. (implementującego art. 23 dyrektywy 2008/48) oraz z zasady skuteczności prawa unijnego (effet utile). To sądy krajowe, oceniając konkretną umowę, decydują o zastosowaniu SKD.
Takie kazuistyczne wskazywanie przez Trybunał konkretnych przykładów naruszeń obowiązków informacyjnych przez instytucje finansowe nie jest niczym nowym. TSUE od lat konsekwentnie buduje katalog praktyk, które naruszają art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48/WE.
Linia orzecznicza TSUE – katalog stypizowanych naruszeń
Wyrok C-744/24 wpisuje się w długą sekwencję orzeczeń:
- C-377/14 – wartość całkowitej kwoty kredytu nie może zawierać pozycji kosztów kredytu;
- C-290/19 – naruszeniem obowiązku informacyjnego jest prezentowanie RRSO w formule przedziału (od–do) zamiast jednej wartości liczbowej;
- C-66/19 – piętrowe odsyłanie do przepisów prawa krajowego zamiast wskazania konkretnych postanowień umowy;
- C-33/20 – nieprzejrzysty mechanizm zmiany stopy odsetek za opóźnienie;
- C-472/23 – nieprzejrzyste postanowienia kształtujące warunki zmian opłat i prowizji;
- C-744/24 – naliczanie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu (prowizji, składek ubezpieczeniowych itp.).
Każde z tych naruszeń – po analizie konkretnej umowy przez sąd krajowy – może stanowić podstawę do skorzystania przez konsumenta z sankcji kredytu darmowego z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Ostateczna kwalifikacja zależy jednak od treści konkretnej umowy oraz wpływu danej praktyki na obowiązki informacyjne i prawidłowość RRSO.
Dlaczego TSUE zakwestionował tę praktykę?
Trybunał położył szczególny nacisk na jednolitość siatki pojęciowej wynikającej z dyrektywy 2008/48 oraz na praktykę bankową na rynku kredytowym.
Słowem: nie może być tak, że jeden bank prezentuje konsumentowi RRSO obliczone w oparciu o założenie, że odsetki będą naliczane od kapitału kredytu, a inny bank wylicza RRSO w oparciu o (nieprawidłowe) założenie, że odsetki będą naliczane nie tylko od kapitału, ale również od pozaodsetkowych kosztów kredytu.
W braku jednolitej siatki pojęciowej i prawidłowej praktyki bankowej wskaźnik RRSO przestaje pełnić swoją podstawową funkcję poznawczą dla konsumenta – funkcję umożliwiającą porównanie ofert kredytowych na rynku.
Wskaźnik staje się wówczas jedynie sztuką dla sztuki – fantomem, który zaburza procesy decyzyjne konsumenta, a dla rynku tworzy matematyczną mgłę, za którą można się wygodnie schować.
Sankcja kredytu darmowego a abuzywność – kluczowe rozróżnienie
Pytanie prejudycjalne Sądu Rejonowego we Włodawie nawiązywało do regulacji dwóch dyrektyw:
- dyrektywy 2008/48/WE – na podstawie której polskie przepisy implementujące formułują sankcję kredytu darmowego,
- dyrektywy 93/13/EWG – regulującej kwestię abuzywności postanowień umownych z konsumentami.
Tymczasem TSUE udzielając odpowiedzi powiązał praktykę naliczania odsetek od kredytowanych kosztów wyłącznie z naruszeniem dyrektywy 2008/48 – ale już nie z dyrektywą 93/13.
Trybunał mógł wypowiedzieć się, czy takie postanowienie umowy jest jedynie nietransparentne w świetle dyrektywy 93/13 – ale tego nie uczynił. Dlatego wyrok w swej treści nie jest zniuansowany i nie pozostawia pola do nadinterpretacji, czy naliczanie odsetek od kredytowanych kosztów można uznać „tylko co najwyżej" za nieuczciwy warunek umowy.
Dwa reżimy ochronne mogą się nakładać
Wprawdzie w sprawie C-472/23 Trybunał wskazał, że nie stanowi naruszenia dyrektywy 2008/48 zawyżenie RRSO wskutek następczego uznania za abuzywne postanowień umowy kredytu, które kształtują dane wsadowe do RRSO – ale odpowiedź na tamto pytanie była wyizolowana od kwestii równoległego naruszenia dyrektywy 2008/48.
W praktyce istnieją przypadki, gdy dane postanowienie będzie i abuzywne, i naruszające obowiązki informacyjne uprawniające do zastosowania SKD. Przykładem są:
- nieprzejrzyste postanowienia dotyczące zmian opłat i prowizji,
- nietransparentne klauzule zmiennego oprocentowania,
- mechanizmy naliczania odsetek od skredytowanych kosztów (po wyroku C-744/24).
Co ciekawe, mogą również zaistnieć przypadki, gdy postanowienie nie zostanie uznane za nieuczciwe, ale będzie podstawą do zastosowania SKD – jak np. brak wskazania w umowie kredytu RRSO (kwestia oceniona w sprawie C-76/10).
Co jeśli sąd uzna postanowienie za abuzywne?
Nawet jeśli polski sąd oceni dane postanowienie jako abuzywne, nie zwalnia go to z dalszej oceny tego postanowienia pod kątem reżimu sankcji kredytu darmowego.
Jeśli zaś postanowienie będzie równocześnie naruszało regulacje obu dyrektyw (2008/48 oraz 93/13) – sąd krajowy nie ma dowolności w wyborze sankcji.
Trybunał w sprawie C-303/20 wskazał:
„(…) sąd ten powinien sprawdzić, czy zastosowanie sankcji przewidzianej w dyrektywie 93/13 nie jest mniej korzystne dla konsumenta niż sama sankcja polegająca na utracie prawa do odsetek przewidziana w przepisach krajowych przyjętych w wykonaniu art. 23 dyrektywy 2008/48".
SKD jest co do zasady korzystniejsza dla konsumenta
Tym samym Trybunał już wcześniej w swoim orzecznictwie ograniczył pole dopuszczalnego manewru dla sądów krajowych, uznając de facto, że o tym, jaka sankcja ma zastosowanie w przypadku ich zdublowania, decyduje to, co jest korzystniejsze dla konsumenta per saldo.
Tymczasem orzeczenie tylko o zwrocie części odsetek wynikłych z naliczania ich od kredytowanych kosztów (skutek oceny abuzywności warunku) – będzie zawsze mniej korzystne dla konsumenta niż:
- pozbawienie banku wszystkich odsetek i opłat,
- zobowiązanie wyłącznie do zwrotu kapitału w ratach,
co jest skutkiem zastosowania sankcji kredytu darmowego.
Praktyczne wnioski dla kredytobiorców
Z perspektywy konsumenta wyrok C-744/24 oznacza:
- 1Konkretne wskazanie praktyki, którą można zakwestionować – naliczanie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu (skredytowanych prowizji, składek ubezpieczeniowych, opłat);
- 2Mocna podstawa do zastosowania SKD – jeśli sąd stwierdzi, że praktyka ta wpłynęła na prawidłowość RRSO lub treść obowiązków informacyjnych z art. 30 u.k.k., otwiera się droga do sankcji kredytu darmowego;
- 3Pierwszeństwo SKD przed reżimem abuzywności – jeśli oba mechanizmy ochrony znajdą zastosowanie, sąd powinien wybrać korzystniejszy dla konsumenta (C-303/20);
- 4Zakres czasowy – ustawa o kredycie konsumenckim z 2011 r. obowiązywała od 18 grudnia 2011 r. do 18 maja 2023 r. i to w odniesieniu do umów zawartych w tym okresie najczęściej rozważa się zastosowanie SKD.
Należy jednak pamiętać: ostateczna kwalifikacja należy do sądu krajowego po analizie konkretnej umowy – treści klauzul, sposobu prezentacji RRSO i całkowitego kosztu kredytu, a także realnego wpływu praktyki na decyzję konsumenta.
Ograniczenia wyroku C-744/24 – czego TSUE nie przesądził
Dla zachowania rzetelności analizy trzeba wskazać granice tego orzeczenia:
- TSUE nie orzekł wprost o SKD – wypowiedział się o naruszeniu definicji z dyrektywy 2008/48; konsekwencje sankcyjne pozostawiono prawu krajowemu i sądom państw członkowskich.
- TSUE nie zakazał bankom odpłatności – w orzeczeniu wprost dopuszczono, że bank może rekompensować swoje koszty w inny sposób, np. przez wyższą stopę oprocentowania samego kapitału. Zakwestionowany został wyłącznie mechanizm naliczania odsetek od kosztów.
- Nie każda umowa z kredytowaną prowizją czy ubezpieczeniem automatycznie kwalifikuje się do SKD – konieczne jest wykazanie konkretnego wpływu na RRSO lub na treść obowiązków informacyjnych.
- Banki będą podnosić zarzuty – w szczególności co do przedawnienia roszczeń, braku naruszenia transparentności lub odmiennej kwalifikacji konkretnych pozycji kosztowych.
- Nie został przesądzony zarzut abuzywności – Trybunał świadomie nie wypowiedział się o ocenie tej praktyki w świetle dyrektywy 93/13. Pole do dyskusji w tym zakresie pozostaje otwarte.
TSUE nie orzekł wprost o SKD, ale daje silną podstawę
Należy uczciwie wskazać, że TSUE w wyroku C-744/24 nie orzekł wprost o sankcji kredytu darmowego – bo nie taki był zakres pytania prejudycjalnego. Trybunał wypowiedział się o naruszeniu obowiązku informacyjnego z dyrektywy 2008/48.
Jednak na podstawie zasady skuteczności prawa unijnego (effet utile) oraz art. 23 dyrektywy 2008/48 (nakazującego państwom członkowskim ustanowienie skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających sankcji) – polskie sądy mają mocne podstawy, by stosować SKD jako naturalną reakcję krajowego porządku prawnego na stwierdzone naruszenie.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy każdy kredyt z naliczaniem odsetek od skredytowanych kosztów daje SKD?
Nie automatycznie. Wyrok C-744/24 daje silną podstawę, ale ostateczna kwalifikacja zależy od treści konkretnej umowy – sposobu obliczenia i prezentacji RRSO, treści obowiązków informacyjnych z art. 30 u.k.k. i wykazania, że dana praktyka wpłynęła na decyzję konsumenta. Decyzję podejmuje sąd krajowy po analizie indywidualnej sprawy. Najczęściej rozważa się to w odniesieniu do umów zawartych w okresie obowiązywania ustawy o kredycie konsumenckim z 2011 r. (od 18 grudnia 2011 r. do 18 maja 2023 r.).
Czy mogę dochodzić jednocześnie abuzywności i SKD?
Tak – zgodnie z orzecznictwem TSUE (C-303/20) sąd powinien wybrać reżim korzystniejszy dla konsumenta. W praktyce SKD jest zwykle korzystniejsza, ponieważ pozbawia bank wszystkich odsetek i opłat. Każdy przypadek wymaga jednak indywidualnej analizy – w niektórych konfiguracjach (np. szerszych roszczeń wynikających z nieważności) wynik kalkulacji może być inny.
Czy TSUE w wyroku C-744/24 wprost nakazał stosowanie SKD?
Nie. Trybunał wypowiedział się o naruszeniu obowiązku informacyjnego z dyrektywy 2008/48. Stosowanie SKD wynika z polskiej ustawy implementującej (art. 45 u.k.k.) oraz z zasady skuteczności prawa unijnego. To sądy krajowe – po analizie konkretnej umowy – egzekwują przepisy sankcyjne.
Czy bank po tym wyroku w ogóle nie może obciążać konsumenta kosztami kredytu?
Może. TSUE wyraźnie dopuścił, że bank może rekompensować swoje koszty np. przez wyższą stopę oprocentowania kapitału. Zakwestionowany został wyłącznie konkretny mechanizm – naliczanie odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu, które nie wchodzą w skład całkowitej kwoty kredytu.
Jak sprawdzić, czy mój kredyt kwalifikuje się do SKD po wyroku C-744/24?
Skorzystaj z bezpłatnej analizy AI na SKDomat.pl – nasz system sprawdzi umowę pod kątem naruszeń wskazanych przez TSUE, w tym praktyki naliczania odsetek od skredytowanych kosztów. Wynik jest następnie weryfikowany przez adwokatów Kancelarii Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.
---
Źródło: Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 23 kwietnia 2026 r., sprawa C-744/24, P.W. przeciwko Bank Pekao S.A. – komunikat prasowy nr 63/26 oraz curia.europa.eu.
Sprawdź swoją umowę kredytową
Skorzystaj z naszego bezpłatnego analizatora AI i dowiedz się, czy Twoja umowa kwalifikuje się do sankcji kredytu darmowego.